Pierwsze chwile w nowym mieście

W nowym mieście na początku możemy się czuć zagubieni. Foto: www.flickr.com


Zdaje sobie sprawę, że czytając informacje zamieszczone w tym poradniku często mówisz sobie pod nosem: „Phi, też mi nowość!” albo temu podobne. Wszystkich nie uszczęśliwię... ale i tak spróbuję. W tym rozdziale przedstawię garść informacji, które przydadzą Wam się w czasie pierwszych chwil w nowym mieście.

Jeżeli jesteś doświadczonym podróżnikiem to kolejne lotniska, dworce, stacje autobusowe itd. nie są Ci straszne. Każdy z nas kiedyś jednak zaczynał i wybierał się w pierwszą podróż (często samotną). Co zrobić, aby po przylocie do nowego miasta nie czuć strachu, a spokojnie, nie tracąc przy tym niepotrzebnie czasu i pieniędzy udać się do miejsca swojego zakwaterowania?

Po pierwsze bądź przygotowany! Te słowa były w moim poradniku powtarzane jak mantra, bo jeżeli chodzi o tanie podróże to nie ma chyba nic ważniejszego niż dobre przygotowanie. Zorientuj się w jaki sposób dostać się z lotniska do centrum. Oczywiście w rozwiniętych krajach nie ma z tym żadnego problemu, jednak często wcześniejsza rezerwacja miejsc w autobusie wiąże się z dużą oszczędnością.

Bilety na autobus np. z lotniska do centrum warto rezerwować z wyprzedzeniem. Foto: www.flickr.com

Czasami jednak nawet Internet nie radzi sobie z udzieleniem nam pomocy. Wtedy musimy liczyć na przyjaznych ludzi. Na potwierdzenie moich słów przytoczę krótką historię, jaka przydarzyła mi się na lotnisku w Kota Kinabalu (Borneo). Przed wylotem nie mogłem znaleźć informacji dot. taniego transportu Lotnisko – Centrum. W większości wypowiedzi lub poradników, które udało mi się znaleźć wszyscy radzili podróż taksówką. Nie było to jednak w moich planach. Na lotnisku udałem się więc do informacji i zapytałem w jaki sposób mogę się dostać do miasta.

- Taxi, Sir – odpowiedziała mi miła Pani.
- What is the price for taxi ride?
- 30 MYR (ok 30zł), Sir.
- Is there any way I can do it cheaper?

- Taxi, Sir.
- No I am asking about cheaper way. I know there are taxis everywhere here. Any other way?
- Bus, Sir
- How much?
- 2 MYR
- Ok, I will take a bus. Where is the bus stop?

Jak się okazało pomiędzy lotniskiem a terminalem autobusów krążą takie małe busiki (totalnie zdezelowane), którymi 15x taniej można się dostać w okolicę Kota Kinabalu. Nie dziwię się jednak, że nie znalazłem o tym informacji w Internecie, bo większość osób kręcących się wokół lotniska nie miała pojęcia o żadnym przystanku autobusowym. W końcu wesoły mieszkaniec Borneo wskazał mi ławeczkę na której miałem usiąść i czekać. Żadnego znaku, rozkładu jazdy, nic.

- They will find you there. The bus may come in 5 mins or 2 hours. You will see If you’re lucky!

Trochę szczęścia miałem, bo “autobus” przyjechał po 20 minutach. Dzięki temu zaoszczędziłem i przeżyłem szaloną przejażdżkę z wesołym kierowcą, który na jakieś 500 metrów przed terminalem, zjechał na pobocze, wyjął kanapki, jakiś napój i z tego co się domyślam obwieścił w języku malezyjskim, że teraz to on ma przerwę. Nieważne, że kilka minut później widziałem go odpoczywającego w cieniu na ławce, z papierosem w dłoni. Uśmiechnął się, pomachał i pozdrowił na pożegnanie. Wsiadłem do drugiego busika (1 MYR), który zawiózł mnie już prawie pod sam hotel.

Ta historia miała udowodnić, że czasem trzeba być dociekliwym i przygotowanym na nieudogodnienia. Pamiętajmy też, nie musimy wstydzić się tego, że chcemy zaoszczędzić! I nie dajmy się naciągnąć. Po drugie na lotnisku zaopatrzmy się w darmowe mapki, przewodniki itd., które bez problemu powinniśmy tam znaleźć. Przydadzą nam się w czasie naszego pobytu.

W domu sprawdźmy dokładną lokalizację miejsca, do którego musimy się dostać. Podróże z bagażami nie należą do najprzyjemniejszych, także zróbmy wszystko, aby skrócić ten czas do minimum. Wydruk miejsca noclegu albo pomoże nam znaleźć drogę samemu albo zostać pokierowanym przez miejscowych.

Kolejna rada. Unikajmy zakupów pierwszego dnia. Dajmy sobie czas na zorientowanie się w cenach. Jeżeli nie wiemy jaki bilet komunikacji miejskiej kupić weźmy jednorazowy, spiszmy ceny i zastanówmy się w hotelu co będzie dla nas najkorzystniejsze. Postarajmy się także 3 razy sprawdzić czy spakowaliśmy najpotrzebniejsze rzeczy. Tu kolejna historia. Mając 20 lat wyjechałem do pracy do Stanów Zjednoczonych. Jako, że pracowałem w miejscu oddalonym zaledwie o godzinę jazdy od Nowego Jorku w pierwszy wolny dzień wybrałem się tam na wycieczkę. Sam. Niemiłą niespodziankę zrobił mi aparat, kiedy okazało się, że baterie są kompletnie wyładowane. Będąc pierwszy raz na Manhattanie człowiek jest zauroczony. Musiałem kupić nowe, i to szybko. Wszedłem więc do pierwszego lepszego sklepu, prowadzonego przez mężczyzn z Bliskiego Wschodu i grzecznie wytłumaczyłem o co chodzi. Po tym jak wreszcie udało mi się przekonać natrętnego sprzedawcę, że nie potrzebuje ładowarki, tylko dwa akumulatory, zaproponował mi super alkaiczne i mega wytrzymałe baterie. Włożyłem do aparatu, żeby sprawdzić czy działają. Działały, więc biorę. Tu przeżyłem kolejną niespodziankę tego dnia. Cena – 33 dolary. Ponad 100 złotych za dwie baterie! Zapłaciłem, nie miałem pojęcia, czy ktoś właśnie mnie oszukał czy po prostu takie są tu ceny. Oczywiście po jakiś 2 godzinach w sklepie „Wszystko za 1$” znalazłem też baterie, które znając życie na jeden dzień by wystarczyły. Kolejna nauczka!

Unikajmy więc zakupów pierwszego dnia. Najlepiej z wydawaniem pieniędzy wstrzymajmy się do końca. Po pierwsze będziemy wiedzieli na czym stoimy, a po drugie prawdopodobieństwo tego, że znacznie przepłacimy będzie już mniejsze.

Dobra, koniec marudzenia! Ja nigdy nie korzystałem z żadnych poradników, uczyłem się na swoich błędach co działa, ale też i kosztuje. Uczmy się więc na cudzych błędach i korzystajmy z rad tych, którzy chcą nam pomóc. Zawsze możecie napisać do mnie i zapytać, poradzić sie lub podzielić swoimi doświadczeniami. Szczerze Was do tego zachęcam - mateusz [małpa] taniezwiedzanie.com
 


comments powered by Disqus
Tagi: zwiedzanie   poradnik  

REKLAMA

Nasz kanał na YouTube


Facebook

 

REKLAMA
Booking.com

o autorze  |   o stronie  |   reklama  |   kontakt  |   polityka prywatności  |   Regulamin
Copyright 2012-2017 © TanieZwiedzanie.com. Wszelkie prawa zastrzeżone