Tajemnicze zaginięcie Larsa Mittanka w Bułgarii

Lars Mittank - miejsce zaginięcia

Złote Piaski w Bułgarii - miejsce zaginięcia Larsa Mittanka. Foto: GoogleMaps


Postanowiłem rozruszać trochę dział "Publicystyka". Pomoże mi w tym znana użytkowniczka portalu Wykop.pl, riley24, która przygotowała serię świetnych i poruszających historii o turystach, którzy zaginęli w podróży.

Tajemnicze zaginięcie Larsa Mittanka w Bułgarii

W 2014 roku grupa sześciu przyjaciół z Niemiec wyjechała na męski urlop do Bułgarii. W planach była plaża, bary i oglądanie meczów. Tak rozpoczęło się jedno z najbardziej znanych zaginięć ostatnich lat.

Lars Mittank28-letni Lars Mittank był mechanikiem i pracował w elektrowni Wilhelmshaven. 30 czerwca 2014roku przyjechał z przyjaciółmi na tygodniowe wakacje do bułgarskich Złotych Piasków. Mężczyźni zameldowali się w hotelu Viva, gdzie wykupili opcję all inclusive. Według wspomnień pozostałych mężczyzn, Lars zachowywał się całkiem normalnie. Dziwiło ich tylko to, że mało jadł.

5 lipca Lars wdał się w sprzeczkę w barze z kibicami innej drużyny piłkarskiej. Mężczyzna wyszedł z dwojgiem przyjaciół, którzy chcieli udać się do McDonalda. Mittank nie był głodny i postanowił poczekać na nich na zewnątrz. Gdy wyszli, Larsa nigdzie nie było, jednak szybko się odnalazł. Powiedział, że kibice, z którymi pokłócił się w barze nasłali na niego dwóch Rosjan lub Bułgarów, aby go pobili. Mężczyźni nie byli przekonani, jednak nie drążyli tematu.

Kolejnego dnia Lars zaczął skarżyć się na straszny ból ucha, w które miał zostać uderzony poprzedniego wieczora. Postanowił udać się do lekarza, który stwierdził pękniętą błonę bębenkową. Powiedział też, że nie poleca lotu samolotem i żeby lepiej udał się do lekarza specjalisty.

Kolejnego dnia, 7 lipca 2014 roku, przypadał dzień powrotu do Niemiec. Lars zdecydował się nie wracać ze względu na swoje ucho, jednak nie chciał, żeby któryś z przyjaciół z nim został. Tak więc rano udał się do lekarza specjalisty, a reszta mężczyzn wyruszyła na lotnisko. Laryngolog potwierdził pęknięcie błony bębenkowej i zalecił operację. Mittank jednak stanowczo odmówił operowania w Bułgarii, a więc został przepisany mu antybiotyk CFC 500. Później Lars poprosił taksówkarza, aby go zawiózł do jakiegoś taniego hotelu w okolicach Warny, gdzie się zameldował.

Poprzedni artykuł: zaginięcie Lisanne Froon i Kris Kremers

Wieczorem z mężczyzną zaczęło się dziać coś dziwnego. Kilkakrotnie zadzwonił w nocy do swojej matki mówiąc, że hotel jest podejrzany, ktoś go śledzi i boi się o swoje życie. Poprosił ją, aby zablokowała jego karty kredytowe. Napisał do niej SMS-a o treści "Czym jest CFC 500?".Recepcjonistka zeznał, że Mittank opuścił hotel w pośpiechu w środku nocy. Około 5.00 rano zatrzymał taksówkę, która miała już pasażerkę. Taksówkarz zgodził się jednak zabrać Larsa na lotnisko. Kobieta zaznała, że Mittank miał bardzo rozszerzone źrenice i zachowywał się nerwowo.

Lars MittankPo przyjeździe na lotnisko mężczyzna ponownie zadzwonił do matki i poprosił ją o kupienie mu biletu na samolot. Wciąż jednak powtarzał, że ktoś nie pozwoli mu opuścić Bułgarii. Kobieta przesłała mu również 100 euro (których nigdy nie odebrał) i poradziła, żeby udał się do lekarza przyjmującego na lotnisku. Lars właśnie tak zrobił. Medyk zeznał, że mężczyzna wyglądał jakby był pod wpływem jakichś substancji i zachowywał się bardzo nerwowo. Badanie przebiegało jednak normalnie, aż do momentu, w którym jeden z pracowników lotniska zajrzał do gabinetu. Spanikowany Lars wybiegł od lekarza w popłochu, zostawiając u niego wszystkie swoje rzeczy, następnie wybiegł przed lotnisko, biegł wzdłuż ogrodzenia, w pewnym momencie przeskoczył je i ślad po nim zaginął.

Do dzisiaj nie wiadomo co cztery lata temu spotkało Larsa Mittanka. W jego bagażach nie znaleziono śladów narkotyków, jednak może to przepisany antybiotyk miał na niego tak duży wpływ? A może nagle ujawniło się u niego jakieś zaburzenie psychiczne, mimo że nigdy wcześniej nie objawiał ku temu skłonności? To jednak nie tłumaczy w jaki sposób zniknął bez śladu. Wiosną 2015 roku pewien kierowca ciężarówki zgłosił policji, że widział przy drodze autostopowicza bardzo podobnego do Larsa. Nigdy jednak nie udało się potwierdzić, czy to rzeczywiście był on. Do dzisiaj na Facebooku istnieje strona założona przez bliskich, poświęcona jego poszukiwaniom. Ma około 30 tysięcy polubień, a jego prowadzący wciąż otrzymują informację na temat zaginięcia, które regularnie weryfikuje. Mimo, że do tej pory nie znaleziono Larsa, grupa związana z jego poszukiwaniami odnalazła kilka innych, zaginionych osób, z których większość, to po prostu bezdomni, którzy postanowili odciąć się od swojego życia, m.in. z powodu długów finansowych, czy obowiązku alimentacyjnego.


comments powered by Disqus
Tagi: Zaginięcia  

REKLAMA

Nasz kanał na YouTube


Facebook

 

o autorze  |   o stronie  |   reklama  |   kontakt  |   polityka prywatności  |   Regulamin
Copyright 2012-2018 © TanieZwiedzanie.com. Wszelkie prawa zastrzeżone
×

Naucz się tanio podróżować - kup moją książkę!

Wydałem książkę. 288 stron praktycznej wiedzy, bez lania wody i ogólników. Dowiedz się, jak kupować tanie bilety lotnicze, spać niedrogo na całym świecie i jak najtaniej podróżować wewnątrz konkretnego kraju.

Cena 49.99zł, wysyłka w ciągu 24h.

KUP TERAZ