Tanie Zwiedzanie Salonik

Krzysztof Szymański   |   13.04.2013   |   11:48   |   TanieZwiedzanie.com > Relacje

Grecja to z pewnością kraj warty odwiedzenia! Foto: Shutterstock


Konieczność zbyt długiego oczekiwania na wiosnę sprawiła, że postanowiliśmy tegoroczną Wielkanoc spędzić w cieplejszym, bardziej przyjaznym klimacie. Propozycji było kilka, ale wybór padł na greckie Saloniki. Nie dane mi jeszcze było odwiedzić kontynentalnej Grecji, więc cieszyłem się na ten wyjazd. Nie miałem wielkich oczekiwań, ale się miło zaskoczyłem. Z pewnością warto odwiedzić to miasto. Dlaczego? Sprawdźcie sami.

DOJAZD

Jako, że swoją wycieczkę rozpocząłem w Szczecinie, a do Salonik z Polski nie latają bezpośrednio żadne tanie linie, wybrałem brytyjski Easyjet i wylot z Berlina. Odpowiednio wcześnie zarezerwowane bilety w dwie strony kosztowały mnie ok 400zł. Do tego dojazd do Berlina busem „Follow Me” za ok 120zł w dwie strony.

Inną alternatywą są loty z przesiadką Ryanairem przez np. Włochy (Bolonia, Bergamo), Belgię (Bruksela) lub Norwegię (Oslo). Przy odrobinie szczęścia możemy złożyć ciekawe kombinacje w bardzo dobrej cenie.

Do centum dostać się możemy autobusem 78, który kursuje z lotniska do centrum miasta. Bilet kosztuje 80 centów, a sam przejazd trwa około 30 minut. Więcej o autobusach w Salonikach znajdziecie na oficjalnej stronie http://www.oasth.gr/service/routes_eng.php.

HOTEL

Miejsca noclegowe w Grecji są dość niedrogie. Zarówno w hostelach jak i hotelach możemy się przespać za naprawdę rozsądne pieniądze. Jako, że był to wyjazd rodzinny zdecydowaliśmy się na 3* Hotel Aegeon przy głównej ulicy w centrum Salonik. Pokoje były całkiem przyjemne, wyposażone w łazienkę, telewizor (wśród 16 stacji było polskie 4FUN TV!), klimatyzację oraz darmowe wi-fi. Do tego codziennie rano serwowane było śniadanie w formie szwedzkiego stołu. Koszt pokoju dwuosobowego to ok. 30-35 euro za noc.

Z czystym sumieniem mogę jednak to miejsce polecić. Strona internetowa hotelu to www.aegeon-hotel.gr.  

nocleg w Salonikach

Hotel Aegeon. Foto: aegeon.gr


KOMUNIKACJA MIEJSKA

Większość atrakcji turystycznych Salonik skupionych jest w centrum, więc tak naprawdę korzystanie z komunikacji miejskiej nie jest konieczne. Bilet jednorazowy kosztuje 80 centów, jeżeli mamy zamiar jechać z przesiadką to 90 centów. Standardowo kupujemy je w kioskach, których pełno  w całym mieście. Bilety kupić także można w specjalnych automatach w autobusach, te z kolei są o 10 centów droższe (UWAGA automaty nie wydają reszty!).

ATRAKCJE TURYSTYCZNE

Saloniki to nie jest miasto naładowane znanymi zabytkami, jednak jest tu kilka miejsc wartych polecenia. Najbardziej znana i rozpoznawalna atrakcja to Biała Wieża, czyli wieża obronna znajdująca się w porcie. Ten sam w sobie jest bardzo przyjemny. Ciągnąca się około 2 kilometry promenada, z jednej strony otoczona jest różnego rodzaju knajpkami i restauracjami a z drugiej morzem i z całą pewnością zachęca do spacerów. Warto wybrać się do dzielnicy Anopoli, która znajduje się na wzgórzu nad Salonikami. Najłatwiej wspiać się tam od głównego placu (pl. Aleksandra) w górę. Jest to bardzo urokliwe miejsce, gdzie zobaczyć możemy bardziej tradycyjną, grecką zabudowę oraz podziwiać panoramę miasta.

Warto spędzić trochę czasu na poznawaniu centrum miasta. Tam oprócz uliczek pełnych wszelakich sklepów znajdziemy także greckie bazary, na których sprzedwcy przekrzykują się w niebogłosy zachwalając swoje towary. Spróbować trzeba owoców, które smakują zupełnie inaczej niż w Polsce. 

uliczka w Salonikach

Grecja! Foto: Krzysztof Szymański


Wieczorem warto spędzić trochę czasu na jednej z ciasnych uliczek w centrum, gdzie mieszkańcy Salonik relaksują się przy kawie, winie lub piwie. My spędzaliśmy ten czas w porcie, gdzie było bardzo przyjemnie. Saloniki mają swój urok i zamiast biegać z mapą w ręku od jednego muzeum do drugiego, radzę po prostu spokojnie spacerować i chłonąć atmosferę tego interesującego miasta.

VINE & DINE

Co mnie zaskoczyło ceny w barach, restauracjach i klubach są dość wysokie. Za obiad zapłacić tu trzeba 10-15 euro. My znaleźliśmy bardzo fajną knajpkę (w prawym górym rogu Placu Arystotelesa patrząc od strony morza), gdzie za 7 euro mogliśmy się spokojnie najeść. Jedzenie było naprawdę pyszne! 

Bardzo drogo jest w pubach i jeżeli wieczorem chemy wyjść na kilka piw musimy sobie zdawać sprawę, że bardzo ciężko jest znaleźć miejsce, gdzie kosztuje ono mniej niż 3,5 euro. Standardowa cena to 4-5 euro. Konsultowałem to z miejscowymi i potwierdzili mi, że takie ceny to niestety tutaj standard. Dziwi więc, skąd pogrążeni w kryzysie Grecy biorą pieniądze, aby przesiadywać w tych miejscach, bo zapewniam, że wieczorami są one pełne!

Ceny w supermarketach podobne do naszych, warto kupować na miejscowych bazarach, gdzie produkty są świeże, a ceny bardzo przystępne.

jedzenie w Salonikach

W Salonikach także zjeść możemy kebaba :) Foto: Krzysztof Szymański


PLAŻA, MORZE

Co zaskakujące Saloniki pomimo tego, że są miastem leżącym nad morzem nie mają typowej plaży. Najbliższe znajdują się w miejscowości Epanomi. Aby tam się dostać musimy najpierw z centrum dojechać do teminalu autobusowego przy sklepie IKEA (tak się nazywa terminal), a następnie kolejnym autobusem 69 jedziemy już nad samo wybrzeże z piaszczystą plażą (ostatni przystanek ok. 25min jazdy). Nie jest ona co prawda bardzo urokliwa, ale jest :) w samym Epanomi znajduje się pięć plaż i tylko od nas zależy na którą się zdecydujemy.

Epanomi w Salonikach

Plaża w Epanomi. Foto: Krzysztof Szymański


Drugą możliwością jest wyjazd do Chalkidiki (Halkidiki - dowolna pisownia). Jest to już bardziej skomplikowana operacja, z której ja nie skorzystałem, głównie z powodu braku słonecznej pogody tego dnia. Najpierw autobusem 45 dojeżdżamy na KTEL Halkidikis (dworzec autobusów na Halkidiki) i dalej wybieramy w jakie miejsce chcemy się udać. Biet w jedną stronę to jednak wydatek rzędu ok. 12 euro.

OGÓLNE WRAŻENIE

Saloniki to bardzo przyjemne miasto, może nie jest tak naszpikowne ciekawymi zabytkami jak Barcelona czy Londyn, ale i tak warte odwiedzenia. W samym mieście, jeżeli nie będziemy za często stołować się na mieście i wydawać pieniędzy w knajpach to nie powinniśmy bardzo nadszarpnać naszego budżetu.

Uważać należy na wszechobecnych murzynów, którzy starają się naciągnąć turystów na numer z bransoletką, którą najpierw niby za darmo nakładają Ci na rękę, a potem żądają za nią pieniędzy. Najlepiej w ogóle nie wchodzić w rozmowę, a w ostateczności powiedzieć, że już taką dostaliście i wiecie o co chodzi.

Saloniki z pewnością zasługują na uwagę i warto zarówno je odwiedzić. Jeżeli nie będziemy oczekiwać cudów, to na pewno się nie zawiedziemy. 

KALKULACJA

Myślę, że optymalny czas, jaki powinniśmy spędzić w Salonikach to ok. 4-5 dni. Taki wyjazd z lotami z Berlina lub z przesiadką Rynairem kosztować nas moze ok 750zł plus to co wydamy na miejscu. Warto bo Grecja jest piękna, a jej mieszkańcy sympatyczni i uśmiechnięci.


comments powered by Disqus
Tagi: Saloniki   Grecja  

REKLAMA

Nasz kanał na YouTube


Facebook

 

REKLAMA
Booking.com

o autorze  |   o stronie  |   reklama  |   kontakt  |   polityka prywatności  |   Regulamin
Copyright 2012-2017 © TanieZwiedzanie.com. Wszelkie prawa zastrzeżone