10 idealnych miejsc na niskobudżetowy wyjazd

TanieZwiedzanie.com > Państwa i miasta > 10 idealnych miejsc na niskobudżetowy wyjazd
Londyn

Piękny Londyn - jedno z miejsc na tani wyjazd!


Skoro trafiliscie na nasz portal, na pewno niejednokrotnie mieliście okazję stanąć przed, z jednej strony banalnym, a z drugiej już nieco bardziej skomplikowanym wyborem – dokąd by pojechać, aby było „miło” – i tanio! Postanowiliśmy sporządzić mały ranking, w którym wskażemy 10 idealnych miejsc, na niskobudżetowy wyjazd. Za najważniejsze kryteria przyjmujemy cenę biletu na lot/autobus/pociąg, koszt dojazdu do centrum, wyżywienie oraz zakwaterowanie. Mamy nadzieję, że któryś z pomysłów, przypadnie Wam do gustu.

1. Budapeszt

Stolica Węgier – jest chyba moim subiektywnym #1 w zestawieniu. Miejsce idealne na spędzenie romantycznego weekendu ze swoją drugą połówką, lub po prostu jako cel „city-breakingu”. Wielkie miasto, rozdzielone przez rzekę Dunaj, z pięknymi wzgórzami, które będą rajem dla wielbicieli pieszych wędrówek. Co najważniejsze, wypad do Budapesztu może być też całkiem niedrogi!

DOJAZD: Najtaniej dostaniemy się tu z linią Ryanair lub WizzAir (www.ryanair.com, www.wizzair.com) spod warszawskiego lotniska w Modlinie. Duża częstotliwość połączeń, oraz spora dostępność biletów od nawet 8zł w obie strony sprawiają, że aż chce się tam latać! Praktycznie wchodząc w dowolnym momencie na strony przewoźników, uda nam się  zakupić bilet w dobrej cenie.

DO CENTRUM: Lotnisko Ferihegy umiejscowione jest na przedmieściach miasta, do centrum można dostać się łatwo podmiejskim autobusem. Linia 200E kursuje co kilkanaście minut, i dowiezie nas do centralnie położonej stacji metra. Cena biletu jednorazowego 300HUF (4,3zł).

ZAKWATEROWANIE I WYŻYWIENIE: Jeśli wyjazd niskobudzetowy to skupiamy się zdecydowanie na hostelach. Dostępność tych jest przeogromna! Ceny? Rewelacyjne, dla mało wymagających podróżników. W pokoju wieloosobowym, łóżko możemy dostać już od 40zł / dobę.

Prawie każdy hostel, oferuje nam fakultatywnie śniadanie – najczęściej za niewielką opłatą, około 15zł), ale zdarza się, że wszystko mamy wliczone w cenę. Polecam wykupienie tej opcji, bo praktycznie nigdzie taniej nie zjemy pierwszego posiłku dnia. Ceny jedzenia w marketach typu „Tesco” - które są tu zresztą wszechobecne, są bardzo zbliżone do naszych polskich standardów. Polecam też skosztowanie węgierskich win, które potrafią być bardzo tanie i naprawdę niezłe!

SUMA: Weekendowy wyjazd, z biletami lotniczymi kupowanymi z wyprzedzeniem co najmniej 1,5 msc. możemy realnie zamknąć w 250zł.

2. Berlin

To atrakcyjne, położone bardzo blisko polskiej granicy miasto, jest doskonałym pomysłem na krótkie wycieczki. Liczne zabytki, atrakcje oraz muzea sprawiają, że na pewno nie będziemy się tu nudzić! Odkąd od Warszawy została oddana autostrada A2 aż po granicę Niemiecką, dojazd tam jest już niesamowicie prosty. Z powodu olbrzymiej konkurencji, znajdziemy tu tanie noclegi – bliskość miasta powoduje też, że w połączeniu z niskim kosztem dojazdu możemy zwiedzić tą stolicę za relatywnie małe pieniądze.

DOJAZD: W środkach transportu do Berlina, zdecydowanie króluje tani przewoźnik autobusowy – Polski Bus (www.polskibus.com). Autobusy tej firmy jeżdżą do stolicy Niemiec kilka razy dziennie, z najważniejszych miast kraju tj. Warszawa, Poznań, Łódź. Ceny biletów w regularnej sprzedaży wynoszą około 40zł w obie strony, jednak jeśli załapiemy się na promocję, które zdarzają się bardzo często, możemy pojechać tam nawet za 2zł! Wszystkie autobusy wyposażone są w gniazda z prądem i bezprzewodowy internet. To sprawia, że podróż z nimi jest naprawdę przyjemna. Szybszą, jednak droższą alternatywą jest pociąg Inter City „Berlin – Warszawa Express”, bilety kupimy w cenie około 100zł.

DO CENTRUM: Jako, że dostajemy się tutaj autobusem lub pociągiem, problem z dojazdem do centrum nam odpada – wysiadamy w samym sercu miasta (w przypadku Polskiego Busa jest to stacja kolejowa ZentralerOmnibusbahnho).

ZAKWATEROWANIE I WYŻYWIENIE: Tradycyjnie – hostele. Jest możliwość dostać poza sezonem łóżko w pokoju 2 osobowym za 80zł / noc (z wliczonym śniadaniem w formie bufetu). Warunek koniczny, to rzecz jasna rezerwacja on-line, tak jak w przypadku biletów lotniczych - z pewnym wyprzedzeniem. Należy liczyć się z tym, że nasze tanie lokum może znajdować się dość daleko od samego centrum – ale rewelacyjnie rozwinięta sieć komunikacji miejskiej sprawia, że nie jest to wielkie utrapienie. Berlin oferuje nam też oczywiście szeroki wybór hoteli, jednak ceny są już bardzo wysokie.

Co do części gastronomicznej - musimy liczyć się z tym, że znajdujemy się w strefie euro, i ceny pożywienie tez są „zachodnie”. W zwykłych sklepach spożywczych należy spodziewać się cen dwukrotnie wyższych niż w Polsce. Koszt zestawu w McDonald’s to około 30zł, dwudaniowy posiłek w średniej klasy restauracji wyniesie nas już jednak co najmniej  15E, czyli w przeliczeniu ~60zł.

SUMA : Poruszając się komunikacją miejską, nocując w hostelach i samodzielnie przygotowując sobie tam śniadania i kolacje, a w porze obiadowej odwiedzając fast-foody – zmieścimy się w 300zł za dwudniowy wyjazd. Musimy cały czas pamiętać o bardzo ważnej zasadzie – bilety na autobus do Berlina kupujemy z możliwie jak największym wyprzedzeniem.

3. Londyn

Dokładnie tak – Londyn. Wbrew powszechnemu mniemaniu, wycieczka tam nie musi kosztować nas fortuny! Bywałem tam wielokrotnie, za każdym razem płacąc bardzo małe pieniądze. W czym tkwi sekret? Ano oczywiście w dojeździe na miejsce. Loty na trasie PL – UK, mają zazwyczaj dużą częstotliwość, odbywają się kilka razy dziennie, a to daje nam pole manewru w polowaniu na promocje. Biorąc pod uwagę niesamowity klimat tego równie niesamowitego miasta sprawia, że każdy musi choć raz się tam wybrać.

DOJAZD: Jedyna opcja to w praktyce tylko i wyłącznie samolot. Najtaniej dolecimy z Warszawy – Modlin, gdyż operujący stamtąd przewoźnicy, Ryanair i WizzAir oferują bardzo dobre ceny. Z tradycyjnym już wyprzedzeniem, z WizzAir możemy dostać się tam za nawet 8zł (!)  a z konkurencyjnym, irlandzkim przewoźnikiem – niewiele drożej, Nawet bez wielkich ofert dostaniemy bilet za około 100zł w obie strony, co jest rewelacją w przypadku tego kierunku.

DO CENTRUM: I tutaj również miła niespodzianka. Przewoźnik autobusowy Easy Bus, jeżdżący z lotnisk w Luton i Stansted (czyli tych na które latają wymienieni przeze mnie przewoźnicy) umożliwia przejazdy do centrum Londynu od kilku funtów! Ceny najczęściej zaczynają się od (~18zł) w jedną stronę i dostępność ich jest bardzo duża. Sam przejazd jest bardzo komfortowy.

ZAKWATEROWANIE I WYŻYWIENIE: Noclegi są tutaj w Europejskich cenach, na obrzeżach miasta uda nam się przenocować za nawet 60zł – Londyn jest jednak tak znakomicie skomunikowany siecią metra, że nie stanowi to najmniejszego problemu. Bliżej położone hostele to już wydatek co najmniej dwa razy większy. Warto sprawdzić też promocje hotelowe, przykładowo miałem okazję nocować w 2* hotelu Ibis, przy samym lotnisku w Heathrow za jedyne 130zł.

Jeśli chodzi o jedzenie, pod samym Tower Bridge, tradycyjne brytyjskie „fish&chips, czyli rybę z frytkami dostaniemy za 4 funty. Knajpek z tym daniem znajdziemy tam naprawdę wiele, oczywiście nie oczekujmy za te pieniądze wymyślnego wystroju wnętrza czy obsługi kelnerów jednak coby nie mówić – potrawa zawsze jest zawsze bardzo smaczna, a to chyba najważniejszy czynnik!

SUMA: Gdy uda nam się trafić dobrą cenę przelotu, a o to nietrudno, możemy „odhaczyć” kolejną stolicę Europejską za około 350zł (pobyt weekendowy, sobota – niedziela). Wrażenia z pobytu na pewno zostaną nam w pamięci na długo. Londyn jest takim miejscem, że chce się tutaj wracać – za każdym razem poznajemy jego inne oblicze.

4. Praga

Stolica Czech przez wielu uważana jest za najpiękniejszą stolicę Europy. Ciężko to zdanie podważać, miasto bezapelacyjnie fascynuje pod względem architektonicznym jak i kulturowym. Bardzo przyjaźni ludzie, oraz język podobny do naszego, polskiego sprawia, że nawet osoby bez znajomości języków obcych spokojnie się tutaj odnajdą.

DOJAZD: Do Pragi, podobnie jak do opisywanego wcześniej przeze mnie Berlina dostaniemy się Polskim Busem (www.polskibus.com). Z Wrocławia, Łodzi lub Warszawy znajdziemy kilka połączeń dziennie w cenach od 40zł w jedną stronę (śledząc promocje, czasami uda się zarezerwować przejazdy jeszcze taniej). Pamiętajmy, do dyspozycji na pokładzie mamy podczas całego przejazdu darmową sieć wi-fi! Dzięki temu podróż naprawdę mija dużo szybciej.

Oczywiście, z Warszawy możemy również dostać się tam samolotem, ale niestety na tej trasie nie operują żadni przewoźnicy niskokosztowi. Jedyną opcją jest skorzystanie z usług naszego narodowego przewoźnika PLL LOT (www.lot.com) lub czeskiej CSA. Ceny jednak są mało przekonujące, przelot w obie strony to wydatek od około 400zł w obie strony.

DO CENTRUM: W związku z tym, że zwiedzając „nisko budżetowo” przyjedziemy do miasta autobusem, wysiądziemy w samym ścisłym centrum Pragi! To jest jedna z największych zalet podróży drogą lądową.

ZAKWATEROWANIE i WYŻYWIENIE: Jak przystało na stolicę – wybór noclegów mamy wielki. Od tanich hosteli, przez skromne hotele do 5* apartamentów. Hostel w centrum Pragii, w pokoju 6 osobowym znajdujemy przez portal booking.com nawet za niecałe 60zł / dobę ze śniadaniem – to dobra stawka! Jeśli skusimy się na hotel, to za standard 3* wydamy od 300zł za pokój dwuosobowy.

Ceny życia w Pradze nie są na szczęście zabójcze. Porównując różne towary, dostrzegamy 1,5 krotną „przebitkę” w stosunku do naszych narodowych cen. McDonald’s– 20zł za zestaw kanapka + frytki + napój. Obiad w niedrogiej restauracji dostaniemy w niewiele większej cenie, więc warto rozważyć tą opcję. Polecam również odwiedziny w którymś z dużych marketów, gdzie znajdziemy wiele gotowych dań do samodzielnego przygotowania w hotelu (jeśli oczywiście mamy dostęp do kuchni, warto też zwrócić na to uwagę podczas rezerwacji noclegu).

SUMA: Mój 3 dniowy wyjazd z kwietnia 2012 roku, nocując w skromnym hostelu, samemu przyrządzając sobie posiłki i poruszając się po mieście autobusami (4,5zł za bilet jednorazowy) wniósł mnie 300zł – czyli zaledwie 100zł dziennie. Na upartego, można by te kwoty jeszcze nieco zmniejszyć.

5. Lwów

Lwów, Muzeum Wojskowe

Lwów to historyczne miasto. Foto: Vladimir Kud, flickr.com


Miasto z niezwykłą i trochę burzliwą – historią. Niesamowicie urokliwe i co najważniejsze, dostępne praktycznie dla każdego. Kto nie był we Lwowie, musi pojechać tam koniecznie, a ten co był – na pewno tu wróci. Aby wybrać się do Lwowa, nie musimy planować wycieczki na kilka miesięcy przed, jak to zazwyczaj ma miejsce – dzięki stałym cenom transportu jest to idealne miejsce na spontaniczną podróż.

DOJAZD: Zdecydowanie – koleją. Mamy do wyboru dwie opcje, jedną wygodniejszą oraz drugą – dużo tańszą ale niestety bardziej męczącą. Pierwsza z nich do bezpośredni pociąg z Warszawy do Lwowa. Za taki przejazd zapłacimy około 180 zł (około, gdyż cena różni się o 15 zł w zależności czy jedziemy w Polskim czy Ukraińskim wagonie). Czas przejazdu to niecałe 13 godzin.

Opcja nr 2 – zdecydowanie tańsza to przejazd zwykłym pociągiem TLK do Przemyśla. Stamtąd jedziemy do pieszego przejścia granicznego w Medyce (około 2 zł), skąd dalej za niecałe 20 hrywien pojedziemy Marszrutką do samego Lwowa. Sposób jak widać duuuużo tańszy, ale co za tym idzie bardziej męczący. Dla prawdziwych podróżników – to jednak bułka z masłem.

DO CENTRUM : Ponownie ta sekcja nas nie dotyczy, gdyż ponownie znajdujemy się już w centrum. Jaka to miła odmiana po długich, męczących przejazdach z lotnisk na których swoje bazy mają przewoźnicy niskokosztowi.. Jeżeli chodzi o poruszanie się po mieście, bilet jednorazowy jest śmiesznie tani i wynosi w przeliczeniu 90 groszy.

ZAKWATEROWANIE I WYŻYWIENIE : Lwów jest bardzo tanim miastem. Ceny są odczuwalnie niższe niż w Polsce, i tak w centrum za łózko w pokoju 4 / 6 os, zapłacimy 30zł. Za 100zł uda nam się dostać cały pokój dwuosobowy, najczęściej z wliczonym śniadaniem. Pamiętajmy – nie zawsze pościele są wliczone w cene noclegu, warto zapytać o tym przy zameldowaniu, aby później nie spotkała nas niemiła niespodzianka (czasem mniej uczciwe hostele potrafią za tą usługę zażądać tyle co za sam nocleg).

Ceny jedzenia na Ukrainie również są atrakcyjne, przytaczany regularnie przeze mnie zestaw w McDonald's to tutaj zaledwie 9zł. Obiad w średniej klasy restauracji, dwudaniowy dostaniemy za 20zł. Cena lokalnego piwa, podobnie jak w Polsce – 2,5zł.

SUMA: Oczywiście wszystko zależy od długości pobytu. Wliczając wszystkie koszty, weekendowy wyjazd może zamknąć nam się spokojnie poniżej 200zł. Należy jednak pamiętać, że Lwów to już Ukraina, unikajmy samotnych nocnych wędrówek po mieście – z doświadczenia wiem, że tamtejsze służby lubią traktować to jako włóczęgostwo celem wyłudzenia łapówek. I podróżując taksówkami – nie dajmy się oszukać! Kilometr taksówką to ~1,5zł, taksówkarze widząc obcokrajowców wołają co najmniej trzykrotność tego, warto umawiać cenę jeszcze przed ruszeniem.

6. Mediolan

Miasto zwane też „światową stolicą mody”, położone u podnóży Alp stanowi świetną opcję zarówno na zimowy wyjazd, dla spragnionych sportów na śniegu, jak i na zwyczajną podróż z zamysłem zwiedzania i spróbowania prawdziwej włoskiej pizzy. I do tego miejsca możemy udać się za rozsądne pieniądze.

DOJAZD: Jak zwykle najtańszą opcją będzie lot spod warszawskiego Modlina – Ryanair i WizzAir często dodają do swojej buli promocyjnej bilety na właśnie ten kierunek. Regularnie możemy spotkać ceny oscylujące w granicach 60zł za przelot w dwie strony. Obaj wymienieni przeze mnie wyżej przewoźnicy latają na lotnisko w Bergamo, oddalone 50km od samego Mediolanu – samo Bergamo jest też niezwykle malowniczym miejscem, położonym na wzgórzu, które oferuje turystom niezapomniane widoki. Warto przy okazji poświęcić kilka godzin i rozważyć  zwiedzenie dodatkowo tego miasteczka.

DO CENTRUM: Przejazd z Bergamo do Mediolanu kosztuje tylko 5E. Jest to autobus sieci Terravision, który dystans 50km do centrum pokonuje w godzinie. To zdecydowanie najszybsza i najwygodniejsza opcja. Alternatywą jest przejazd koleją, jednak musimy dostać się do Bergamo, gdzie znajduje się najbliższa stacja kolejowa – nienajgorsza opcja, ale jedynie dla osób chcących połączyć zwiedzanie obu miast.

ZAKWATEROWANIE I WYŻYWIENIE : Niestety, hostele w Mediolanie, nie są już tak tanie jak w Berlinie czy Pradze. Nadal jednak możemy znaleźć rozsądną cenę. Za 70zł mamy nocleg w hotelu położonym niecały kilometr od placu „Piazzale Loreto”, jednak musimy wiedzieć, że jest to pokój… 14osobowy. Jeżeli kogoś to zniechęca, za 30zł więcej uda nam się dostać już opcję 4 – 6 osobową. Pokoje dwuosobowe typu „twin” to wydatek w granicach 270zł.

Wyżywienie – za duży zestaw w McDonald’s zapłacimy 25zł, w średniej restauracji posiłek wyniesie nas jednak co najmniej 50zł. Duża pizza to podobny wydatek, w zależności od lokalizacji i standardu – zdecydowanie odradzam szukania pizzerii i innych knajpek przy głównych ulicach miasto. Warto wejść w jedną z wielu bocznych alejek, przejść się kilkaset metrów i ceny spadną diametralnie.

SUMA: Na dwudniowy wyjazd musimy liczyć co najmniej 400zł. Pieniądze te jednak są zdecydowanie warto tego, co Mediolan ma nam do zaoferowania. Sam przelot z Polski nad Alpami zapiera dech w piersiach i jest czymś, czego gwarantuję, że nie zapomnicie!

7. Wiedeń

Kolejne już w tym zestawieniu, po Budapeszcie, piękne i położone nad Dunajem miasto. Stolica Austrii, z historycznym centrum miasta przyciąga przez cały rok turystów z dosłownie całego świata. I Ty też możesz tam się wybrać, taniej niż myślisz.

DOJAZD: Z Warszawy, Częstochowy i Katowic mamy do dyspozycji bezkonkurencyjnego przewoźnika autobusowego – Polski Bus (www.polskibus.com). Ceny, jak to zwykle bywa zróżnicowane i zależne od konkretnych terminów, jednakże przeglądając system na przejazdy z wyprzedzeniem co najmniej dwumiesięcznym – znajduję bardzo wiele terminów od 30zł za przejazd w jedną stronę. Droga z Katowic zajmuje nam niecałe 8 godzin, z Warszawy jest to już niestety ponad 10h – cena jednak, zdecydowanie nam to wynagradza.

Są 2 połączenia dziennie, jedno z nich pozwala nam na wyjazd późnym wieczorem z Polski, wtedy nad ranem znajdujemy się już w stolicy Austrii i możemy przystąpić do zwiedzania.

ZAKWATEROWANIE I WYŻYWIENIE: Wiedeń oferuje nam bardzo wiele, zróżnicowanych standardem, noclegów. Sam niezastąpiony portal (www.booking.com) pokaże nam ponad 500 hosteli i hoteli! Poza sezonem bez problemu znajdziemy wiele miejsc, w których dostaniemy łóżko w pokoju wieloosobowym od 60zł. Nawet te najtańsze miejsca, są bardzo przyzwoite – w niektórych mamy darmowe śniadania, warto zwrócić na to uwagę przy rezerwacji noclegów!

Najtaniej zjemy oczywiście odwiedzając duże, samoobsługowe markety, gdzie z zakupionych składników w miarę możliwości przyrządzimy sobie posiłki w hotelu, lub żywiąc się w fast foodach. Koszt posiłków w tych najbardziej popularnych sieciówkach (McDonald’s, KFC) wynosi około 30zł za tradycyjny zestaw. W  nawet średniej klasy restauracjach musimy liczyć co najmniej dwukrotność ceny „fast foodowej” i spodziewać się wydatku rzędu 15 euro (60zł) za obiad.

SUMA: Miasto, mimo iż położone w stosunkowo bogatym, i co za tym idzie drogim dla przeciętnego Polaka kraju, możemy zwiedzić za niewielkie pieniądze. Należy trzymać się żelaznych zasad, kupna biletu w dobrej cenie – z wyprzedzeniem oraz ostrożności w wyborze restauracji gdzie mamy zamiar się stołować. Wtedy nasza podróż do kolejnej stolicy może zamknąć się w 350zł za 2 dni pobytu.

8. Bruksela

Stare miasto w Brukseli

Bruksela jest stolicą Unii Europejskiej.


W stolicy Unii Europejskiej – Brukseli zakochałem się już po pierwszej wizycie. Wielokrotnie słyszę od znajomych opinię „e tam Belgia, po co tam lecisz jak tam nic nie ma” – rutynowe podejście osób, które nigdy tam nie były i kojarzą miasto jako tylko kolejną „szarą, nudną” stolicę. Nic bardziej mylnego! Miasto jest niesamowicie klimatyczne, rynek, słynny Manneken Pis czy wielki model atomu „Atomium” to coś co po prostu trzeba zobaczyć. Miasto, będąc stolicą nie przytłacza jednak rozmiarami czy tłokiem i gwarem na ulicy – śmiało można je polecić na wakacyjną podróż.

DOJAZD: Ryanair lub WizzAir. Obaj przewoźnicy latają z wielu miast w Polski w naprawdę śmiesznych cenach. Bez najmniejszego problemu, praktycznie w każdym terminie (z odpowiednim wyprzedzeniem) zarezerwujemy przeloty w cenach poniżej 100zł za przelot w obie strony. Loty odbywają się na niewielkie lotnisko położone w Charleroi (tak też nazywa się ten port lotniczy) i znajduje się niecałe 50 km od centrum Brukseli.

DO CENTRUM: Z lotniska w Charleroi do miasta możemy dostać się w dobrej cenie na dwa sposoby. Autobusem typu „shuttle” lub pociągiem. Autobusy jeżdzą średnio co 30min. i kosztują nas 22 euro za przejazd w obie strony (lub 13E w jedną). Czas przejazdu to godzina.

Możemy również udać się podmiejskim autobusem do Charleroi, i stamtąd złapać pociąg w kierunku Brukseli. Jednak ze względu na przesiadkę jest to mniej wygodna opcja, dodatkowo cena jest porównywalna do transportu kołowego.

ZAKWATEROWANIE I WYŻYWIENIE: W stolicy Belgii nie mamy do dyspozycji aż tak wielu hosteli, jak w innych zachodnich stolicach, jednak możemy coś znaleźć. Przykładowy „Hostel Louise”, położony na przedmieściach, miasta oferuje zakwaterowanie w cenie 70zł. Rzecz jasna w pokoju wieloosobowym. W skromnych hotelikach prześpimy się od około 100zł / os.

Jedzenie niestety nie należy tutaj do najtańszych. Nie będę wspominał już o wszechobecnych marketach, bo po lekturze rankingu mam nadzieję, każdy doskonale wie że to jest najbardziej opłacalne miejsce do robienia zakupów. W niedrogiej restauracji nie zjemy obiadu, posiadając mniej niż 60zł – tyle musimy co najmniej liczyć za dwudaniowy posiłek. McDonalds przyjmie nas jednak do siebie – za 35zł kupimy belgijski „Mc zestaw powiększony”.  Dość drogie są też tzw. „softdrinks” czyli napoje pokroju coca-coli, 0,5l to wydatek rzędu 2E czyli 8zł.

SUMA: Zważając na bardzo niskie koszty przelotu, jak i rozsądną cenę biletu do centrum uważam, że miasto możemy zaliczyć do „stosunkowo tanich”. Pobyt z jednym noclegiem, „all inclusive” to około 350zł. Pieniądze warte wydania, zdecydowanie polecam.

9. Bratysława

Trzecie znajdujące się już tutaj miasto, leżące nad rzeką Dunaj, jak i trzecie, które widnieje w rankingu z tego powodu, że docierają tu autobusy młodego przewoźnika „Polski Bus” . Jest ewenementem w skali światowej, z tego powodu, że jednocześnie graniczy z dwoma państwami! Węgrami oraz Austrią. Dzięki temu, że do opisywanego przeze mnie wyżej już Wiednia jest tylko 60km, warto pomyśleć nad połączeniem zwiedzania obu miejsc.

DOJAZD: Jak już wspominałem – ponownie kłania nam się dobrze znany adres strony www.polskibus.com. Trasa do Bratysławy, to jedna i ta sama linia co do Wiednia, więc wyjechać możemy z Warszawy, Częstochowy lub Katowic. Bilety w sprzedaży, bez większych problemów odnajdujemy od 30zł w jedną stronę. Czas przejazdu z Warszawy – 10 godzin. Docieramy do samego centrum, na główny dworzec autobusowy. Miasto jest stosunkowo niewielkie, ma 430 tys. Mieszkańców, co sprawia że bez większych problemów to najważniejszych miejsc możemy dotrzeć pieszo. Zaoszczędzimy na komunikacji miejskiej, oraz nasza kondycja również odczuje poprawę po małych spacerach.

ZAKWATEROWANIE I WYŻYWIENIE: Mimo iż Bratysława nie należy do olbrzymich metropolii, znajdziemy tutaj kilka rozsądnych hosteli. Co najważniejsze są one w bardzo niskich cenach. „Patio Hostel”, znajdujący się 400 metrów od starego miasta oferuje łóżka już za około 35zł! Uważam, że nie ma lepszej opcji na nocleg, a to że pokój jest 10 os. to niewielki mankament. Za 200zł uda nam się nawet dostać dwuosobowy pokój w 3* hotelu.

Ceny jedzenia bardzo podobne do tych, znanych nam z Polski. McDonald’s – niecałe 20zł za powiększony zestaw, a obiad w skromnej restauracji to koszt około 25zł. Trzydaniowy posiłek dla dwóch osób w fajnej restauracji to wydatek rzędu 120zł, w zależności oczywiście gdzie się udamy.

SUMA:  Dzięki temu, że miasto jest naprawdę tanie polecam tam wypad na weekend. Wyjeżdżamy w piątek późnym wieczorem, a nad ranem w sobotę jesteśmy na miejscu. Zwiedzamy tą malowniczą stolicę i w niedziele wyruszamy w drogę powrotną. Uważam, że przez tyle czasu spokojnie zdążymy zwiedzić „niewielką” Bratysławę! A cały wypad, z jednym noclegiem może nam się zamknąć nawet w 200zł.

10. Kraków

Na 10. miejscu w rankingu, może mała niespodzianka – tym razem bezapelacyjnie najpiękniejsze miasto w Polsce! Kto się nie zgadza z moim zdaniem, niech tylko podniesie rękę! Postanowiłem je tutaj umieścić, z prostej przyczyny – mam znajomych, którzy podróżują za granicę, wypoczywają w Egipcie, Tunezji czy innej Turcji, ale nie mieli okazji odwiedzić jeszcze naszej pięknej stolicy Małopolski. Uważam, że Kraków może spokojnie równać się z zachodnimi miastami, które opisywałem wcześniej. Poza tym osobiście przyjmuję zasadę, ze i własny kraj warto poznać, co któryś wyjazd z kolei, zawsze planuje do innego miasta w Polsce, gdzie jeszcze nie miałem okazji się pojawić. Dlatego w Krakowie, kto nie był – obecność obowiązkowa!

DOJAZD: Do Krakowa oczywiście możemy tanio dotrzeć na wiele sposobów. Pociągi TLK, w atrakcyjnych cenach kursują tu prawie z każdego miasta w kraju. Koszt uzależniony oczywiście od dystansu przejazdu, z Gdańska zapłacimy przykładowo 69zł za bilet normalny w jedną stronę. Dla studentów to już jednak zaledwie – 35zł.

Alternatywnie Polskie Linie Lotnicze LOT (www.lot.com) oferują przeloty z każdego portu regionalnego, przez Warszawę do Krakowa. Gdy trafi się promocję można polecieć w obie strony za mniej niż 200zł. Bezpośrednio połączenia też posiada regionalny przewoźnik Eurolot (www.eurolot.com)  z Gdańska, Poznania i Szczecina. Czas lotu z Gdańska to lekko ponad godzina. Niestety za wygodę też trzeba płacić i połączenia najczęściej są bardzo drogie, publikuję więc tę możliwość raczej jako ciekawostkę.

DO CENTRUM: Podróżując koleją, dworzec znajduje się w ścisłym centrum, przy Galerii Krakowskiej (to tak dla maniaków zakupów) oraz w odległości zaledwie 10 minut od starego miasta, gdzie tak naprawdę znajdują się wszystkie pkt. tzw. „must see” miasta!

Miejski Port Lotniczy Kraków - Balice, położony jest w zachodniej części miasta. Do centrum najszybciej i najwygodniej dojedziemy stamtąd bezpośrednim pociągiem przewozów regionalnych. Skład zawiezie nas na sam dworzec kolejowy Kraków-Główny.

ZAKWATEROWANIE I WYŻYWIENIE: Kraków jest bardzo turystycznym miastem, dlatego posiada setki hosteli i hoteli. Najtańsze znajdziemy już za 25zł, i nie – to nie jest żart. Wiele z nich położonych jest też w dzielnicy Kazimierz, czyli praktycznie w samym centrum miasta. Warto zastanowić się nad hotelami, te z sieci Accor (Ibis, Novotel) często mają dobre promocje i możemy przenocować się w dobrym standardzie za niewielkie pieniądze.

Wyżywienie – myślę, że tutaj nie muszę się rozpisywać. Polecam jednak przeznaczyć kilkadziesiąt złotych i rozsiąść się w którejś z niezliczonych knajpek położonych przy alejach starego miasta. Gwarantuję, że jedzenie tam zdecydowanie lepiej smakuje!

SUMA: Gdyby pojechać typowo po kosztach, to kwota 70zł / dzień będzie w zupełności wystarczająca. Nie ma innego, lepszego miejsca w Polsce na weekendowy wyjazd. Jeżeli nie macie co robić w najbliższą sobotę, wsiadajcie w pociąg i jedźcie do Krakowa! Do zobaczenia!

Pomogliśmy Ci w tanim podróżowaniu? Jeżeli tak, to prosimy o wsparcie! (czytaj więcej)


comments powered by Disqus

REKLAMA

Nasz kanał na YouTube


Facebook

 

REKLAMA
Booking.com

o autorze  |   o stronie  |   reklama  |   kontakt  |   polityka prywatności  |   Regulamin
Copyright 2012-2017 © TanieZwiedzanie.com. Wszelkie prawa zastrzeżone
×

Odbierz darmowego e-booka

Zapisz się na newsletter i otrzymaj darmowego e-booka "Ile to kosztuje?" - w którym liczymy, ile powinny kosztować wyjazdy do różnych miast w Europie. Dodatkowo czasem otrzymasz informację o promocyjnych lotach czy nowościach na stronie.