Tanie Zwiedzanie Rzymu

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. Foto: Shutterstock

Mówią, że wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, jednak nasze skrzyżowały się dopiero po raz pierwszy. Nie ukrywam, że stolica Włoch nie była miastem, które w jakiś szczególny sposób mnie przyciągało. Myślę, że jeszcze dużo wody w Wiśle by upłynęło zanim sam zdecydowałbym się na wycieczkę do Rzymu. Jako że jednak to właśnie stąd startował mój samolot do Tokio (upolowany w promocji Aeroflotu za 1000zł w dwie strony) grzechem byłoby nie wykorzystać szansy i nie zostać choć na dwa dni. Zapraszam na bardzo subiektywną relację z papieskiego miasta.
 

Skorzystaliśmy z usług linii Wizzair. Foto: Shutterstock

DOJAZD

Na podbój stolicy Włoch wyruszyliśmy we czterech z Warszawy. Samolotem linii Wizzair polecieliśmy z Modlina na lotnisko Fiumicino. Cena za bilet wraz z bagażem - ok. 140zł na osobę, także całkiem rozsądnie. Samo lotnisko ogromne, ale trudno się dziwić skoro jest to główny włoski port lotniczy.

Istnieje kilka alternatyw dojazdu do centrum. Najtaniej wyjdzie skorzystanie z usług autobusów np. linii Terravision, które za 7 euro zawiozą nas do centrum (4 euro, jeżeli rezerwujemy online). Jeżeli jednak zależy Wam na czasie kierujecie się na lotnisku na “TRAIN”, przed wejściem na perony kupujecie bilet i po 30 minutach jesteście w centrum Rzymu. Cała podróż bezproblemowa!

 

Hotel był w wyśmienitej lokalizacji. Foto: Shutterstock

HOTEL

Zameldowaliśmy się w 3* hotelu Regina Margherita. Jako, że było nas czterech najtaniej wyszło nas wzięcie 4-osobowego apartamentu. Jak się później okazało, apartament to trochę za duże słowo na pokój z jednym podwójnym i jednym piętrowym łóżkiem. Jednak na nic innego nie mogę narzekać. Łazienka była czysta i dobrze zaopatrzona, mieliśmy ponadto do własnej dyspozycji klimatyzację, balkon, sejf, lodówkę i telewizor. Do tego hotel jest znakomicie zlokalizowany, 3 minuty od stacji metra, 3 stacje od centrum Rzymu i 4 od Koloseum. 

Co zaskakujące hotel oferował bardzo dobre i obfite śniadania, z którego z pewnością nikt głodny nie wyjdzie. Mały minus za płatne wifi (2 euro za 20h), jednak nawet pomimo tego hotel polecam jak najbardziej!

 

Rzym posiada zaledwie dwie linie metra. Foto: Shutterstock

KOMUNIKACJA MIEJSKA

Rzym pomimo tego, że jest jedną z głównych europejskich stolic posiada zaledwie dwie linie metra, które przecinają się na stacji Roma Termini (czyli na dworcu centralnym). My pierwszego dnia zaopatrzyliśmy się w bilety 3 dniowe (koszt ....) jednak jak sięźniej okazało mogliśmy to sobie odpuścić, a stolicę Włoch zwiedzać wyłącznie pieszo. Jeżeli nasz hotel znajduje się blisko centrum, a my zamierzamy zwiedzać główne atrakcje turystyczne to  stanowczo odradzam kupowanie biletów na metro innych niż jednorazowe. Samo metro jest trochę obskurne, jednak nie wygląd jest najważniejszy, a co do samej jakości nie można mieć większych zastrzeżeń. Należy bardzo uważać na kieszonkowców!

 

Rzym posiada niezliczone atrakcje turystyczne. Foto: Shutterstock

ATRAKCJE TURYSTYCZNE

Rzym jet niesamowitym miastem jeżeli chodzi o ilość atrakcji turystycznych i zabudowę. Watykan, Koloseum, Fontanna di Trevi, Forum Romanum to tylko najważniejsze z miejsc wartych zobaczenia w stolicy Italii. Warto po prostu z mapą w ręku spacerować od jednego do drugiego miejsca, chłonąc zarazem atmosferę prawdziwych włoskich uliczek. Myślę, że nawet najbardziej wybredna osoba nie wyjedzie zawiedziona.

Plusem z pewnością jest fakt, że Rzym tak naprawdę można zwiedzać nie wydając na bilety wstępu ani grosza. My tak zrobiliśmy i w dalszym ciągu byliśmy bardzo zadowoleni. Co prawda być może rozważylibyśmy wejście do Muzeum Watykańskiego i Bazyliki Św. Piotra, ale ogromna kolejka skutecznie nas od tego odwiodła. Ogromne wrażenie robi okolica Koloseum z ruinami prastarych budowli.

Jako wskazówkę dodam, że warto przejść się po centrum zarówno wieczorem jak i w dzień, ponieważ jak wszyscy zgodnie stwierdziliśmy są to wtedy dwa zupełnie inne miasta.

 

Włoskie jedzenie to nie tylko pizza. Foto: Shutterstock.com

WINE & DINE

Z pewnością nie mogę napisać, że Rzym należy do miast tanich, ale też da radę przetrwać tutaj nie nadwyrężając zbytnio swojego budżetu. Warto postarać się o zakwaterowanie ze śniadaniem. Wiele osób to bagatelizuje, a tak naprawdę jest to bardzo pożyteczna sprawa.

Na mieście oczywiście króluje kuchnia włoska. My znaleźliśmy bardzo przytulną schowaną w bocznej uliczce knajpę i tam codziennie chodziliśmy na obiadokolację. Koszt posiłku z napojem i napiwkiem wynosił około 10 euro. Posiłki były jednak przepyszne, a obsługa szalenie miła.

W całym mieście  jest masa knajpek z kanapkami, bagietkami i pizzą (często na wagę!) oraz oczywiście fast-foodów, gdzie burgera można zjeść już za 1 euro.

 

Życie nocne w Rzymie jest dość niebezpieczne. Foto: www.flickr.com


ŻYCIE NOCNE

Lokalizacja naszego hotelu nie pozwoliła nam wybrać się na Zatybrze, czyli najbardziej rozrywkową dzielnicę Rzymu. “Będzie po co wracać” - jak mawiają. Miejscowi skierowali nas za to na San Lorenzo - kilka uliczek, pełnych klubów, pubów oraz wszechobecnej młodzieży pijącej alkohol na ulicach i placach. W powietrzu unosi się tam ponadto aromat zakazanych używek.

Początkowo atmosfera była bardzo przyjemna. Otwarci ludzie, którzy łamanym angielskim próbowali z nami rozmawiać. Włosi potwierdzili zatem stereotyp otwartych południowców.

Na wizerunku Rzymu pojawiła się jednak głęboka rysa, po tym jak grupa miejscowych próbowała nas okraść. W pewnym momencie na San Lorenzo zrobiło się dość niebezpiecznie i generalnie nie polecam szwendania się tam po ulicach późną nocą. Nas o mały włos spotkałaby za to kara.

Zostaliśmy zaczepieni przez grupę miejscowych. Rozpoczęli oni rozmowę, a już po chwili jeden z nich objął mnie i zaczął skakać. W ułamku sekundy przypomniałem sobie, że jest to znana sztuczka kieszonkowców i wyrwałem się z uścisku. Szybko się oddaliliśmy, po czym okazało się, że przez ten moment złodziej już zdążył zerwać mój złoty łańcuszek. Szczęśliwie nie ukradł mi go, a jedynie zerwał. Dostałem kolejną lekcję ostrożności i przestrogę, że nawet wiedząc i znając ten numer mogłem stracić swoją własność.

Także na wieczorne spacery po Rzymie radzę zabierać tylko i wyłącznie niezbędne rzeczy i unikać kontaktów z podejrzanymi miejscowymi.

Rzym będzie mi się bardzo dobrze kojarzył. Foto: Shutterstock

OGÓLNE WRAŻENIE

Od tego wyjazdu Rzym będzie mi się kojarzył bardzo pozytywnie. Po raz drugi pojechałem do miasta, do którego miałem wcześniej bardzo sceptyczny stosunek, a wyjechałem zauroczony (pierwszy był Londyn). Stolica Włoch to miasto, które powinno przypaść do gustu każdemu, nawet najbardziej wymagającemu podróżnikowi.

Ładna pogoda, smaczne jedzenie, mili ludzie, imponujące zabytki to wszystko składa się na bardzo pozytywny obraz wiecznego miasta. 

Oczywiście należy uważać na oszustów, złodziei i naciągaczy, ale ten problem nie dotyczy tylko i wyłącznie Rzymu, a większości najpopularniejszych europejskich destynacji. Zachowanie chłodnej głowy i zdrowego rozsądku oraz ostrożność powinny sprawić, że wyjedziemy z Włoch zauroczeni i z niecierpliwością czekać będziemy na kolejny wyjazd do Rzymu!

Autor: Krzysztof Szymański


comments powered by Disqus
Tagi: Europa   Włochy   Rzym   relacja  

Reklama


Centrum Usług Turystycznych

Centrum Usług Turystycznych


Nasz kanał na YouTube


Multimedia

Tajlandia

Kliknij, aby przejść do Galerii zdjęć


Planowanie podróży


Facebook

 
redakcja  |   o nas  |   dla mediów  |   reklama  |   współpraca  |   kontakt  |   polityka prywatności  |   Regulamin
Copyright 2012 © TanieZwiedzanie.com. Wszelkie prawa zastrzeżone